wtorek, 5 grudnia 2017

Jest sprawa


z komentarza pod poprzednim postem na fb od:
Oktawian Cież - "Drogie częstochowskie Morsy. Jest taka sprawa. Moja mama od kilku lat z Wami morsowała regularnie, może jej osobiście nie znacie ale na pewno z twarzy tak. Teraz niestety już nie pojedzie na Bałtyk bo jest bardzo chora. Może wspólnymi siłami zaplanujemy morsowanie u nas na podwórku żeby dać jej powód do jeszcze jednego uśmiechu. Woda i mróz się znajdzie, potrzeba trochę chętnych ludzi i jakiś rozkładany basen... Jeśli jesteście za to proszę o kontakt na priv. Terminy do dogadania ale czasu może braknąć w każdej chwili."

niedziela, 3 grudnia 2017

sobota, 2 grudnia 2017

Pilne - ważne info dla Zmorsowanych.

Na naszym dotychczasowym morsowisku /plaża przy Adriatyku/ roboty budowlane idą pełna parą. Droga dojazdowa na nasze kąpielisko i ścieżka  nad plażą toną w błocie  rozjeżdżone przez ciężki sprzęt. Pojawiły się wykopy i cześć piasku z plaży zepchnięto. Stad ten "księżycowy" krajobraz i konieczna zmiana miejsca naszych niedzielnych morsowań.
Dzisiaj przed południem z Ewą, Angeliką, Jackiem, Adrianem i Jakubem odbyliśmy testowe morsowanie (z rąbaniem lodu;) na "małej" plaży  nad "Bałtykiem". 
Na szerokości plaży pierwsze kilka metrów jest piaszczyste i równe. Potem jest nagłe obniżenie dna więc podobnie jak na"Adriatyku" trzeba uważać i nie oddalać się zbytnio od brzegu! Do tego oczywiście wzajemna asekuracja.  
Poniżej mapka miejsce nowego morsowiska. Trasa dojścia od przystanków autobusowych oraz parking przy ul. św, Jadwigi /na drodze do Parku Lisiniec obowiązuje zakaz ruchu! 

Jak tylko otrzymam fotki i film z dzisiejszego  testowego morsowania dodam tutaj niezwłocznie;)
fotogaleria Angeliki 

i filmik od Jakuba

niedziela, 26 listopada 2017

morsowanie 26-11-2017

Jolanta Teresińska: "To był mój pierwszy raz mam i ochotę na więcej!  Super sprawa gdzie ja byłam do tej pory?  Biegać zaczęłam 2 lata temu, nordic 3 teraz pora na morsowanie. Mówią lepiej późno niż wcale" 
 foty od Joli

Zgodnie z przewidywaniami   nasze morsowisko przy plaży zamienia się w plac budowy:( 
Musimy znaleźć inne bezpieczne miejsce na nasze niedzielne kąpiele, albo zakończyć dopiero co otwarty sezon i czekać do następnego;)

Album Sylwii 

i Grzegorza

Jeśli Ktoś posiada jeszcze fotki z naszej kąpieli bardzo proszę o przesłanie na maila zmorsowani.02.pl - najlepiej link do fotogalerii. 
Dodam na stronkę niezwłocznie;) z góry dziękuje!

niedziela, 19 listopada 2017

sezon 2017/2018 Otwarty!

Stało się ;) Dzisiaj w samo południe zapoczątkowaliśmy zimowe kąpiele. 
Oczywiście teraz z utęsknieniem czekamy na zimę! Taką ze śniegiem, mrozem i lodem, żeby można było wykuć lodową "wannę" Bo nie ma to jak morsowanie w przerębli ;)
Wielkie brawa dla Wszystkich za liczne przybycie:) Gratulacje dla Pierwszaków i szczególne słowa uznania dla naszych Najmłodszych Zimnolubnych! 
U progu tego sezonu życzę Wam wspaniałej atmosfery, cudownych wrażeń i dobrej zabawy:) Przede wszystkim  pozytywnych efektów zdrowotnych wynikających ze stosowania naszej naturalnej "szczepionki antygrypowej"
Album Kariny i FILMIK Dzięki :)
Fotorelacja Dariusza Dąbrowskiego. Dzięki :)
Od Kory Natan i Tymek. Super Chłopaki! dzięki:)

Filmik od Jakuba - dzięki :)

Nasz Mors na wyjeżdzie

Niespodzianka Zmorsowany Łukasz Osiński przysłał fotki z morsowania w miasteczku Stykkisholmur na Islandii:) Dziękujemy:)


poniedziałek, 13 listopada 2017

Nowy sezon 2017/2018

Najwyższy czas rozpocząć kolejny! Co prawda kilka niecierpliwych Foczek spontanicznie z falstartem otwarło sezon już 5 listopada;) 
Niemniej cierpliwi, wytrwali i zimnokrwiści Zmorsowani zasługują na wspólne, gremialne wejście do wody i Oficjalną Inauguracje Czasu Zimowych Kąpieli:)
Po wielu Waszych zapytaniach: "kiedy, kiedy?... W ostatnim" "moim" poście zaproponowałem dwie daty.  
Jednocześnie Wszystkich Zmorsowanych prosiłem o sugestie i swoje zdanie w tym temacie. 
Niestety:( jak na tak liczne "stadko" (nieraz zimą gromadzi się nas nawet kilkadziesiąt osób) wypowiedziało się zaledwie siedem?!  Zdecydowana większość optowała za pierwszym terminem, więc publicznie możemy ogłosić:

oficjalnie z nowym sezonem morsowań startujemy w niedziele

19 listopada 2017 roku o godzinie 12:00 


Jak w poprzednich latach punktualnie w samo południe biegające Foczki i Morsy ruszają na rozgrzewkę biegową, a pozostali "grzeją" się na plaży. Po czym kilkanaście minut później dla wielu pierwszy raz w sezonie 2017/18, a dla ewentualnych Pierwszaków inicjalne zanurzenie:)
#
Moi Drodzy jak pisałem wcześniej - Jesteśmy grupą nieformalną, nie mamy prezesa, zarządu, składek, listy członków... 
Tym samym Nikt nikomu nic nie nakazuje i Nikt nie rządzi. Równocześnie Nikt nam nic nie załatwi i nie poprowadzi "za rączkę"
O zdrowie,  dobrą atmosferę na niedzielnych morsowaniach musimy zadbać sami. Dlatego jeśli pójdziemy za głosem pewnego pana, który mawia: "Róbta co chceta" szybko nasza gromada i dobry klimat rozpryśnie się jak "bańka mydlana" :(
Jeśli pragniemy się integrować, wspólnie bawić i identyfikować pod wspólnym "szyldem" *Zmorsowani* musimy czuć wobec siebie wzajemną solidarność i lojalność, oraz więzi z nieformalną bądź co bądź, ale zawsze jednak wspólnotą. 

poniedziałek, 6 listopada 2017

sezon 2017/2018 otwarty;)

Agata napisała: "Foczki popełniły falstart, po prostu nie mogłyśmy się doczekać. Ciężko to nazwać morsowaniem ponad 15 min plotkowałyśmy sobie w wodzie. Nie mogę się już doczekać śnieżno - mroźnego morsowanka. Do zobaczenia!"

piątek, 6 października 2017

kochane Foczki i Morsy - Zmorsowani

*Cierpliwość jest drzewem, które ma gorzkie korzenie ale słodkie owoce.*

Codziennie na nasz email i skrzynkę fb przychodzi po kilka zapytań: kiedy, kiedy, kiedy zaczynamy sezon?
Wiem, że już się nie możecie doczekać, ale proszę nie gorączkujcie się. Zobaczcie trawa jeszcze zielona, na drzewach wiszą liście, a na przyszły tydzień synoptycy wieszczą spore ocieplenie. Niedawno mierzyłem temperaturę wody na naszym morsowisku i ciepła "jak zupa" +13. 
W dzisiejszych czasach wszyscy są bardzo niecierpliwi i chcieliby mieć wszystko już teraz:( 
Kiedyś choinki ubierało się w wigilię... 
Dzisiaj idąc miastem na początku grudnia widać w oknach lampki na bożonarodzeniowych drzewkach, tylko potem w święta słyszy się narzekania: "jakoś te święta nie mają uroku"
Dlatego bardzo ważny jest czas radosnego oczekiwania i przygotowania do każdego szczególnego wydarzenia:)
"Po drodze" w kalendarzu mamy jeszcze Wszystkich Świętych, potem Dzień Odzyskania Niepodległości. 
Sugeruję więc otwarcie sezonu na 19 lub 26 listopada. Oczywiście to tylko moja propozycja wszystko zależy od Was, bo ja kąpię się cały rok na okrągło;) 
Przypominam jesteśmy grupą nieformalną. Nie mamy zarządu, prezesa i nikt nikomu nic nie narzuca. Każdy ma prawo głosu i powinniśmy o ważnych sprawach decydować wspólnie.
Dlatego fajnie Gdybyście na naszej stronce w komentarzach wyrazili swoje zdanie. 
  

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

niedziela, 26 marca 2017

morsowanie 24/ 26-03-2017

Beata Soborak: Rewelacyjnie w miejscu "Bałtyk - Adriatyk"
Już tylko małą grupką, ale udało się raz jeszcze. Woda coraz cieplejsza. 9°C  Ciepełko 🌞

niedziela, 19 marca 2017

morsowanie 23/ 19-03-2017 PO NOCNYM;)

"Mi Małe Twardziele nie odpuściły" napisała Agata :) Brawoooo!

Ekipa była nie za duża, ale humory dopisywały;)
zdjęcia Jarka Rytla

i odwiedziny Zmorsowanych w Kłobucku w fotorelacji Ryszarda:) dzięki!

sobota, 18 marca 2017

morsowanie 22/ 18-03-2017 NOCNE!

Foczki i Morsy Wspaniałe dziękuję Wam z całego serca za dzisiejsze spotkanie wieczorową porą:) Rodziło się ono w bólach! Ale dzięki większości z Was mimo pochmurnego nieba, zimnego wiatru, rozbłysków burzy klimat nad naszym "Adriatykiem" był niezwykle gorący:) 
Żadne słowa nie są w stanie opisać tej fantastycznej atmosfery jaką stworzyliście. Pokłady Waszej energii, humoru i serdeczności są niezmierzone! 
Wybaczcie, że nie będę wymieniał Was po kolei z nazwiska i imienia, ale boję się Kogoś przeoczyć:( W dodatku nie chciałbym decydować Kto ma być pierwszy, drugi, czy ostatni na liście. Każdy jaką mógł swoją cegiełkę większą lub mniejszą dołożył:)  I jak powiedział Jacek Chudy należą się Wam ogromne gratulacje.
Dekoracja świetlna morowiska, ognisko, nagłośnienie, oświetlenie i bufet full wypas rewelacja.
Wiem, nie tylko chlebem człowiek żyje;) Ale "składkowa" uczta była naprawdę niesamowita! 
Wielkie brawa dla naszych Gości, Przyjaciół Tych morsujących i nie tylko oraz wiernych Kibiców:)
Myślę , że w imieniu nas Zmorsowanych serdeczne podziękowania musimy skierować do Firmy Aleksandria  za smaczne wyroby wędliniarskie  i Klubu Zabiegani Częstochowa za użyczenie namiotów. 
Jeśli o Kimś zapomniałem lub pominąłem bardzo przepraszam, bo jestem wciąż pod wrażeniem dzisiejszego spotkania. W razie czego proszę poprawcie mnie w komentarzach.
Jeszcze fotki na deser;) Dzięki Agata!

Foty Bogdana:) dzięki!

A tutaj Jurka:) dzięki!

i Beaty:) dziękuję!

Oraz Izabeli Rełkowskiej

+ E.T. - MLP

  Bardzo proszę Fotografów, Którzy dzisiaj robili zdjęcia na nocnym morsowaniu o przysyłaniu na naszą pocztę mailową linków do swoich galerii. Lub udostępnianie linków w postach Gości na naszym fanpejdżu. Postaram się niezwłocznie tutaj dodać. Z góry dziękuję!